Zlecenie przekładu bywa proste tylko z pozoru. W praktyce znaczenie ma nie tylko język docelowy, ale też rodzaj dokumentu, jego przeznaczenie, wymagany poziom formalności oraz sposób przygotowania gotowego materiału. Inaczej pracuje się z umową, inaczej z tekstem reklamowym, instrukcją, dokumentacją medyczną czy stroną internetową. Dobre przygotowanie zlecenia pozwala od początku ustalić właściwy tryb pracy i ograniczyć późniejsze poprawki.
Warto więc zacząć od określenia, do czego przekład będzie używany. Dokument składany w urzędzie może wymagać tłumaczenia przysięgłego, tekst specjalistyczny powinien zachować poprawną terminologię branżową, a materiał przeznaczony do publikacji potrzebuje nie tylko zgodności znaczeniowej, lecz także odpowiedniego brzmienia i dopracowania językowego. W przypadku spotkań, rozmów lub innych sytuacji wymagających komunikacji na bieżąco potrzebne może być tłumaczenie ustne.
Rodzaj materiału wpływa na sposób realizacji
Zakres usług tłumaczeniowych może obejmować bardzo różne treści. Na stronie mTlumaczenia.pl wskazano między innymi teksty biznesowe i reklamowe, strony internetowe, prace naukowe, korespondencję ogólną i handlową, umowy, artykuły, referaty, instrukcje, teksty literackie oraz materiały medyczne. Taka różnorodność dobrze pokazuje, dlaczego samo przesłanie pliku bez kontekstu nie zawsze wystarcza do właściwego określenia sposobu pracy.
Przed zleceniem warto doprecyzować odbiorcę i przeznaczenie tekstu. Umowa kierowana do kontrahenta wymaga innego podejścia niż treść marketingowa, a instrukcja powinna przede wszystkim pozostać jednoznaczna i funkcjonalna. Jeśli dokument ma trafić do druku albo zostać opublikowany w określonym układzie, znaczenie może mieć również zachowanie struktury materiału i przygotowanie go w formie wygodnej do dalszego wykorzystania.
Nie tylko sam przekład tekstu
Profesjonalna obsługa może obejmować więcej etapów niż samo przełożenie treści z jednego języka na drugi. W ofercie klienta wymieniono korektę i weryfikację, czyli proofreading, a także formatowanie i skład tekstu. Dostępne jest również opracowanie graficzne oraz przygotowanie materiałów do druku w ramach DTP. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy dokument zawiera tabele, elementy graficzne, określony układ stron lub ma zachować formę zbliżoną do materiału źródłowego.
W praktyce dobrze jest już na początku przekazać, czy gotowy plik ma służyć wyłącznie do odczytu, dalszej edycji, publikacji czy druku. Dzięki temu można uniknąć sytuacji, w której poprawny językowo przekład trzeba ponownie przygotowywać technicznie. Jeżeli tekst będzie publikowany na dużą skalę, dodatkowa korekta przed finalnym wykorzystaniem może być szczególnie istotna.
Jak ocenić zakres potrzebnej usługi?
Najważniejsze jest dopasowanie rodzaju tłumaczenia do dokumentu i celu. Jeżeli potrzebne są materiały urzędowe lub inne dokumenty wymagające uwierzytelnienia, właściwym rozwiązaniem będzie przekład przysięgły. Dla treści z określonej dziedziny znaczenie ma specjalizacja i spójność terminologiczna. Z kolei przy zwykłej korespondencji czy mniej formalnych materiałach wystarczający może być standardowy tryb realizacji. W razie potrzeby można też uwzględnić obsługę ustną.
Przy szerszych zleceniach pomocne jest spojrzenie na całość procesu. Dostępna na stronie oferta tłumaczeń obejmuje nie tylko różne rodzaje przekładów, ale również korektę, formatowanie, skład oraz możliwość przygotowania materiału do druku. Pozwala to dobrać zakres prac do tego, co ma się wydarzyć z dokumentem po zakończeniu tłumaczenia, zamiast traktować przekład jako oderwany od dalszego zastosowania etap.
Forma przekazania materiałów też ma znaczenie
Gotowe tłumaczenia mogą być przekazywane zarówno w formie elektronicznej, jak i jako wydruk. Klient deklaruje również możliwość dostosowania układu strony tłumaczenia do potrzeb zleceniodawcy. To ważne przy dokumentach, które muszą być łatwe do porównania z oryginałem albo mają później funkcjonować w określonym obiegu firmowym, administracyjnym czy wydawniczym.
W przypadku pracy z dokumentami nie mniej istotna jest poufność. Na stronie biura wskazano, że zlecenia są objęte zasadą bezwzględnej poufności, a dokumenty i prywatność klientów są chronione. Ma to szczególne znaczenie przy umowach, dokumentacji medycznej, korespondencji handlowej czy materiałach biznesowych, gdzie treść może zawierać informacje, które nie powinny trafiać do osób postronnych.
Co przygotować przed wysłaniem zlecenia?
Najlepiej zebrać komplet materiałów i podstawowe informacje dotyczące oczekiwanego rezultatu. Warto wskazać język źródłowy i docelowy, rodzaj dokumentu, jego przeznaczenie oraz to, czy potrzebna jest dodatkowa korekta, zachowanie układu, skład albo przygotowanie do druku. Jeśli istnieją wcześniej stosowane nazwy, terminologia firmowa lub materiały referencyjne, dobrze dołączyć je do zlecenia, aby ułatwić zachowanie spójności.
Znaczenie ma też czytelność źródła. Dokument przygotowany w uporządkowanym pliku pozwala sprawniej ocenić objętość i zakres pracy niż nieczytelny skan czy materiał z brakującymi stronami. Przed wysłaniem warto więc sprawdzić, czy wszystkie elementy są kompletne, a w przypadku większego pakietu jasno oznaczyć, które pliki mają zostać przetłumaczone.
Sprawna realizacja zaczyna się od dobrych ustaleń
Im dokładniej określony cel przekładu, tym łatwiej dopasować właściwy rodzaj usługi i sposób przygotowania materiału końcowego. Przy prostym dokumencie wystarczy podstawowe zlecenie, ale przy treściach specjalistycznych, publikacjach, umowach lub materiałach wymagających określonego układu warto od razu uwzględnić dodatkowe etapy pracy.
Takie podejście pomaga traktować tłumaczenie nie jako pojedynczą czynność, lecz jako proces prowadzący do gotowego do użycia dokumentu. W zależności od potrzeb może on zakończyć się plikiem elektronicznym, wydrukiem, materiałem po korekcie albo treścią przygotowaną technicznie do dalszej publikacji. Najważniejsze jest wcześniejsze ustalenie, jaki efekt ma zostać osiągnięty i jakie wymagania musi spełniać gotowy tekst.